Witam, dziś druga część opowiadania ,czyli moich przemyśleń
o tzw. Bogach i duszach na podstawie zdobytej wiedzy i wniosków
z niej wyciągniętych. Pierwszą część można przeczytać tutaj:
https://skyszaman.blogspot.com/2023/05/bogowie-swiaty-i-dusze.html
Pisząc pierwszą część nie miałem zamiaru tworzyć następnej
ale po jakimś czasie pomyślałem ,że mógłbym napisać jakie
ja widzę najbardziej prawdopodobne możliwości opanowania
Ziemi przez złe siły bo w pierwszej części opisałem je ogólnie.
I to jest tematem drugiej części ,siły ciemności działające na Ziemi.
Bo chyba nie macie wątpliwości ,że złe siły sieją śmierć i
zniszczenie na Ziemi od tysiącleci, to widać „gołym okiem”.
Ponieważ przypadki nie istnieją więc musi być jakieś tego
wytłumaczenie. Opisuje tu moje wersje winnych tego sił zła.
Im dłużej żyję na Ziemi tym więcej widzę niedoskonałości
ludzkiego umysłu albo wręcz specjalnego działania na szkodę
drugiego człowieka. Ktoś powie ,taka jest ludzka natura a ja
zapytam kto stworzył takiego upośledzonego człowieka?
Oczywiście mam na myśli ciało ,a nie duszę o której pisałem
w pierwszej części ,że wszystkie zostały stworzone przez
Źródło czyste i z jednakowymi możliwościami rozwoju a
wolność jaką dostały dusze sprawiła ,że każda z nich rozwijała
się samodzielnie ,jedne szybciej ,drugie wolniej w zależności od
otoczenia w jakim żyły. Część z nich skręciła w stronę zła.
Kto stworzył rasę ,która od początków powstania walczy ze
sobą w wyniszczających wojnach, okrada siebie nawzajem itd.?
Takie postępowanie jest co najmniej chore. Dobrze wiem, że
większość ludzi nie chce przemocy, chcą żyć w pokoju ale są też
grupki wpływowych ludzi żerujących na innych, bogacących
się na wojnach ,kryzysach i wykorzystujące pieniądze do
zniewalania krajów i ludzi. To jest właśnie to chore postępowanie
a ci ludzie są pod wpływem działania jakiegoś zła, któremu
służą ponieważ w jakichś sposób zniewoliło ich mózgi.
Wychowują swoich następców, zarażają ich swoim złem
jednocześnie okłamując i manipulując nimi jak i innymi ludźmi
i takie procesy trwają całe wieki. W naszym świecie
ograniczonego ludzkiego umysłu siły zła mają przewagę ,gdyż
stosują wszelkie możliwe metody aby okłamać i okraść innych
podczas gdy siły dobra przestrzegają zasad Boga-Źródła.
Sam Jezus mówił, że królestwo Jego Ojca czyli Boga-Źródła
nie pochodzi z tego świata czyli z Ziemi i do Ojca powrócił
po wykonaniu na Ziemi misji ,próby nawracania ludzi a
szczególnie żydowskich kapłanów, widocznie znał przyszłość
świata i wiedział jakich złych rzeczy dokonają. Pierwszą było
jego ukrzyżowanie rękami rzymskimi. Jak wiemy do dziś żydowska
finansjera działa rękami innych nacji, może myśląc ,że karma
ich nie dopadnie, mylą się , zlecający jest równie winy jak
wykonawca a wręcz nieświadomy ,oszukany wykonawca jest w
mniejszym stopniu winny niż planujący wszystko zleceniodawca.
Więc po śmierci czeka ich prawdziwa spowiedź ,bez możliwości
uniknięcia kary, zatajenia prawdy czy oszustwa. Dlatego tzw.
elity tak bardzo chcą przedłużyć swoje życie wymieniając
organy, przetaczając krew i stosując inne wynalazki aby zyskać
choć kilka lat. David Rockefeller miał między innymi siedem
przeszczepów serca a śmierć i tak dopadła go podczas snu.
Najbardziej prawdopodobną możliwością z tytułu największej
ilości dostępnej wiedzy jest okupacja Ziemi przez fizyczne obce
cywilizacje, dużo bardziej od nas rozwinięte technologicznie.
Na Ziemi istniało życie dużo wcześniej zanim pojawił się
człowiek. Darwiniści mówią o procesie ewolucyjnym, ja
uważam że na początku życie roślinne i zwierzęce tworzyły
na Ziemi formy inteligentne ,niekoniecznie fizyczne. Pisałem
o tym w pierwszej części, o duszach wypuszczonych z raju
do wszechświata gdzie żyły ,uczyły się i tworzyły. Potem to
stworzone życie samo się rozwijało w sposób ewolucyjny bo
tak zostało zaprojektowane przez twórców. Dotyczy to zarówno
form roślinnych jak i zwierzęcych czyli też humanoidów. Te
procesy ewolucyjne były zależne od stanu wiedzy twórców,
którym przecież też różnili się między sobą i w różnych
częściach wszechświata życie fizyczne rozwijało się z
różną szybkością. W pierwszej części napisałem jak
doszło do powstania zła czyli demonicznych sił ciemności.
Zresztą tak samo nauczało kiedyś chrześcijaństwo. Mroczne
siły też we wszechświecie się rozwijały. W pewnym momencie
te złe siły w postaci obcej rasy przybyły na Ziemię ,zapewne
aby ją wykorzystać do swoich celów, wydobyć nowe surowce.
Ponieważ nie chcieli sami ciężko pracować ,przerobili tutejsze
humanoidy, zwiększyli im mózgi, usprawnili narządy mowy
aby mogły słuchać poleceń i porozumiewać się, dodali własnych
genów co spowodowało przeniesienie pewnych cech fizycznych
ale też umysłowych albo nawet dziedzicznych na nowy gatunek.
Niestety uważam, że zostały przeniesione w ten sposób agresja,
chciwość, chęć dominacji i władzy co widać w działaniach
człowieka od początków jego istnienia czyli tzw. stworzenia.
Możliwe ,że obcy zrobili to celowo aby między ludźmi była
nieustanna walka o przetrwanie i dominację bo taką skłóconą
wiecznie rasą łatwiej manipulować i rządzić.
Tak można powiedzieć powstał człowiek. Wszystko to nastąpiło
dużo szybciej niżby trwał taki proces samodzielnie czyli w
wyniku ewolucji. Człowiek nadal znajduję się pod ukrytą
kontrolą obcych ras.
Tutaj możecie poznać ciekawą wizję pochodzenia człowieka…
Kto stworzył człowieka wg Antona Parksa:
https://youtu.be/CZixRtEKBpg?si=D0TNfJYYonx-5gdk
Człowiek w ten sposób otrzymał nowych tzw. Bogów czyli
swoich stwórców, którzy postarali się o to aby nowe religie
ich wychwalały. Człowiek z początku stworzenia był dużo
bardziej ograniczony niż jego stwórcy i było to celowe
działanie tzw. Bogów aby nie odkrył prawdy czyli tego, że
tzw. Bogowie nie są prawdziwymi Bogami tylko posługują
się technologią udając Bogów aby panować nad człowiekiem.
I jest to do dziś zatajane chociaż człowiek coraz bardziej się
rozwija dzięki niewidzialnej pomocy innych, dobrych istot czyli
jasnej strony mocy. Do dziś nie znamy swojego pochodzenia,
wszelkie odkrycia archeologiczne nie pasujące do przyjętych
norm są ukrywane lub zamilczane, to samo dotyczy wiedzy
o obcych cywilizacjach, nawet nasze główne religie nie chcą
nam tego otwarcie powiedzieć chociaż ,wierzę że znają chociaż
część prawdy. Natomiast wierzenia plemion afrykańskich, Indian
czy aborygenów mówią wprost skąd pochodzą oni i ich wiedza
a pochodzi z gwiazd czyli z kosmosu przyniosły ją obce rasy
albo z wnętrza naszej Ziemi, gdzie znajdują się bazy innych ras.
To oni też ostrzegali naszych przywódców o nadchodzącej
katastrofie globalnej, która może zniszczyć ludzkość ale
spotkali się z ignorancją ludzi.
Ale to były głównie ci dobrzy, przychodzili ,uczyli i odchodzili.
Ciemnej strony wcale nie musimy widzieć ,nawet jak będą obok
nas, to tylko technologia niewidzialności dla nas nie znana.
Możemy ich nie widzieć i być poddawani działaniom na nasze
mózgi, wkładanie lub usuwanie informacji czyli kasowanie pamięci,
zmienianie osobowości ,kontrolowanie umysłów itp. Takie
niektóre działania już nawet my ,ludzie potrafimy przeprowadzić.
A taki człowiek pod kontrolą umysłu, będący głową jakiegoś
atomowego państwa może wpływać na losy świata. Mieliśmy
już takich psychopatów jak Hitler czy Stalin, obecnie chyba chcą
do nich dołączyć Putin i Netanjahu, ich liczba zbrodni wciąż
rośnie. Ale źli obcy nie są prawdziwymi Bogami ,nie mają takiej
mocy i nie mogą kontrolować wszystkich ziemskich umysłów,
więc wybierają te najbardziej wpływowe, resztę traktują falami,
chemią i medialną manipulacją aby byli w wiecznej walce ze
sobą, gonili za mamoną, którą zrobili nowym bożkiem,
jednocześnie okradając nas na wszelkie sposoby.
Do tej wersji wydarzeń mogę polecić do przeczytania książki
Davida Icke np. „Największy sekret” ,wspomnianą wyżej książkę
Antona Parksa „Kroniki Uras” albo „Bogowie Edenu” Williama
Bramleya.
Jak widzicie dobrze znając różne kosmiczne technologie i
genetykę można ludzkością manipulować nie będąc nawet
widocznym. Macie jakieś skojarzenia? Ja mam ...to NWO.
To tajny, ukryty rząd światowy i nie muszą to być wyłącznie
ludzie. Bardzo możliwe że ten rząd od dawna współpracuje z
kosmitami a może nawet wykonuje ich polecenia w zamian za
technologię albo pod wpływem ich technologii czyli przymus.
To może być dobry powód dlaczego chcą ukryć istnienie
kosmitów. Więcej o NWO dowiecie się z moich filmów o
finansowaniu nazizmu i komunizmu albo z innych źródeł.
Już dawno o NWO ,nowym porządku świata mówił prezydent
USA ,Bush a prezydentów Bushów było dwóch, to kryptożydzi,
którzy należeli do tajnego stowarzyszenia „Czaszka i Piszczele”.
Taki sam symbol mieli Templariusze wyznający Szatana,
uprawiający czarną magię i walczący z Kościołem Katolickim.
I za satanizm zostali usmażeni na stosach. Najprawdopodobniej
Wielki Mistrz Templariuszy ,Jakub de Molay oddał swoje ciało
i duszę Szatanowi bo na stosie przeklął i obiecał szybką śmierć
królowi Filipowi IV i papieżowi Klemensowi V co oczywiście
się sprawdziło. Obaj zmarli w przeciągu roku. Należy wiedzieć,
że ludzie opętani albo oddani Szatanowi mogą znać przyszłość,
stają się jasnowidzami gdyż Szatan im takie informacje udostępnia
a nawet rozkazuje im co mają mówić a potem to realizuje np.
poprzez innych służących mu ludzi albo poprzez swoją armię
demonów jak i opętanych przez nich ludzi.
Zapewne dlatego klątwa się sprawdziła, król i papież zmarli.
Prawdziwy Bóg-Źródło nie zabija ludzi, nie mści się ,nie
stosuje szatańskich sztuczek, takie czyny robi tylko Szatan i
jego demoniczni ziemscy niewolnicy.
I tą opowieścią o satanizmie Templariuszy weszliśmy w drugą
możliwą wersję panowania zła na Ziemi. To działania sił
demonicznych, Szatana i jemu podwładnych demonów.
Oczywiście są to siły niematerialne ,złe ,niskie energie duchowe,
tzw. upadli aniołowie, którzy złamali zasady Źródła czyli
prawdziwego Boga i opuścili go aby samemu zostać Bogami.
Jeśli ktoś nie wierzy w demony to powinien przeczytać
książki o egzorcyzmach, tam znajdzie dowody ich istnienia
jak również dowody istnienia tzw. jasnej strony mocy czyli
strony anielskiej, której demony się boją i nienawidzą.
Od siebie polecam książkę „Wspomnienia egzorcysty, moje
życie w walce z Szatanem”...
Ta książka to rozmowa przeprowadzona z księdzem Gabriele
Amorth ,który przez 30lat pełnił funkcję oficjalnego egzorcysty
Watykanu a więc człowiek ,który dobrze wie co mówi.
A ksiądz Amorth mówi wprost, Szatan istnieje, opętuje ludzi,
rządzi nimi, przemawia przez nich ,sprawia im cierpienie a
najważniejszą jego misją jest oderwanie ludzi od wiary czyli
Boga-Źródła. Chce aby człowiek popadł w grzech ,chce go
doprowadzić do piekła, zniewolić na wieki jego duszę i samemu
stać się jego Bogiem, despotycznym i bezlitosnym. Ich dusze
stają się demonami a wśród zbuntowanych aniołów nie istnieje
demokracja ale ścisła hierarchia. Działają oni i mówią według
woli swojego przywódcy, Szatana. A Szatan ma duże możliwości
w czynieniu zła człowiekowi, może nawet zabijać. Tutaj cytat z
tym związany ,księdza Amorth:
„Jednej z osób ,która była obecna podczas egzorcyzmów, diabeł
zagroził: Sprawię ,że w ciągu roku umrzesz. Diabeł odszedł z
tej kobiety, ale nie minął rok, jak ten człowiek umarł. I to samo
demon powiedział o biskupie Piacenzy, który pozwolił na
dokonanie egzorcyzmu. Sprawię ,że w ciągu roku umrzesz…
I biskup zmarł.”
Czyż nie podobną klątwę rzucił Wielki Mistrz Templariuszy,
Jakub de Molay na króla Filipa IV i papieża Klemensa V, oni
też zmarli w przeciągu roku. Żyjemy w szatańskim świecie a on
nie oszczędza nawet papieży dlatego wielu z tzw. elit przechodzi
dobrowolnie pod jego niewolę, aby żyć dalej w „szczęściu” ale
kosztem innych i pod władzą szatańską bo taka jest cena luksusu.
Nasze czasy sprzyjają działalności Szatana. Ksiądz Amorth mówi:
„Magia, okultyzm, spirytyzm przyczyniają się do otwarcia diabłu
drzwi. A kiedy drzwi są otwarte, demon ma wolną rękę i może
działać.”
Rozpowszechnianie okultyzmu jest zapewne celowe, więcej
ludzi małej wiary pada ofiarami demonów. Jak widzę ludzi
wytatuowanych różnymi czaszkami czy motywami śmierci to
zastanawiam się co się im w tych obrazach tak podoba?
Czy mroczne tatuaże odzwierciedlają mroczny charakter?
Musi coś w tym być bo np. ja nigdy bym takich obrazków na
swoje ciało nie naniósł, źle bym się z tym czuł bo to nie moje
klimaty. Czułbym się naznaczony jakimiś mrocznymi znakami.
Wiadomo że masoneria ,czarna magia pełna jest znaków i
symboli, które mogą służyć do czynienia zła przez maga, który
wykorzystuje je wraz z odpowiednimi rytuałami podczas
czarnych mszy np. do rzucania klątw i opętywania ludzi.
Ale ludzie powiedzą, że tatuaże to tylko moda ,nie kupuję tego.
Z mody biorę tylko to co mi się podoba i w czym się dobrze
czuję. Domyślam się że tak samo robi większość ludzi.
Ktoś zrobił z tego modę ale o modę może wcale tu nie chodzi.
Już wieki temu np. szamani i czarownicy Indiańscy pokrywali
się tatuażami i modlili się do swoich Bogów.
Szatan jest mistrzem kłamstwa i podszywania się pod innych
więc zapewne wielu ludzi jest przez niego oszukanych ,myśląc
że czynią dobrze wypełniając słowa anioła czy jakiegoś świętego
za którymi może kryć się demon. Jeśli namawia do złego, nie
słuchaj go, jeśli ciebie dręczy ,idź do księdza po pomoc.
Szatan jak widzicie nie jest sam, ma całą armię posłusznych mu
demonów ,które również opętują i dręczą ludzi. Demony mają
swoje imiona, które podczas egzorcyzmów stara się ujawnić
egzorcysta. Ksiądz Amorth mówi z jakimi się spotkał ,rozmawiał.
Najwyżej w hierarchii jest Szatan, następnie Lucyfer, potem
wymienił inne demony ,Asmodeusz ,Astarot ,Zago ,Belzebub,
Wąż, Lilith czy Legion. Kiedy mają imiona biblijne, oznacza to,
że są potężni i stoją wyżej w hierarchii. Ksiądz Amorth mówi:
„Jest to hierarchia oparta na nienawiści. Nienawidzą się
pomiędzy sobą, jeden boi się drugiego, ponieważ silniejszy
może wyrządzić krzywdę słabszemu.”
Mnie to nie dziwi i nawet cieszy bo zasługują na takie
traktowanie za to co czynią ludziom. Można to nazwać w
pewnym sensie sprawiedliwością, czynisz cierpienie to i je
otrzymujesz czyli karma wraca. Uwolnienie opętanego
człowieka od tych potężniejszych demonów jest oczywiście
trudniejsze i dłużej trwa niż od słabszych demonów. Taki
proces uwalniania może trwać nawet wiele lat i jest uzależniony
również od samej opętanej osoby, od tego jak długo jest opętana
i jak wielka jest jej wiara w Boga. Oczywiście wiara i modlitwa
pomagają, dużo trudniej jest opętać osobę o silnej wierze niż
niewierzącą. Na ten temat jest ciekawa wypowiedź księdza Amorth
„Gwarantuję Panu, że nigdy nie spotkałem niewierzącego diabła.
Wszystkie demony wierzą w Boga, ale nigdy żaden z nich nie
był praktykujący. Zbuntowali się przeciw Bogu…”
To powinno się powtarzać każdemu niewierzącemu człowiekowi
aby uświadomić mu jak niedużo dzieli go od piekła.
Może właśnie dlatego w ostatnim stuleciu nasiliła się walka
niewolników Szatana na Ziemi z chrześcijaństwem bo jak słyszał
ksiądz Amorth od demona ,chrześcijaństwo jest ich główną
religią do zniszczenia. Co ciekawe buddyzm i mahometanizm
należą do religii przez Szatana uprzywilejowanych ponieważ wg
księdza są to religie fałszywe. Islam ,rozumiem dlaczego tak
może być, buddyzmu nie znam. Nie napisano o judaizmie ale
widząc jak syjoniści czyli żydzi od ponad wieku niszczą świat,
dla zysku, ich wiara nie może pochodzić od Źródła. W każdym
razie to chrześcijaństwo jest najbardziej antyszatańskie.
Też rozumiem dlaczego, bo stawia na dobro i miłość czyli
cechy nie do przyjęcia przez Szatana. Niestety Kościół
Katolicki ogólnie zamilcza tak ważną walkę z Szatanem.
Ksiądz Amorth mówi o tym wprost:
„Obecnie wielu urzędników kościelnych, również u szczytu
władzy Kościoła, unika wypowiadania się na temat diabła.
Diabeł stał się chronionym zwierzem...Szatan może
poruszać się wśród chrześcijan Kościoła katolickiego jak mu
się podoba.”
To bardzo niepokojące słowa, jakby ktoś specjalnie przez
swoją bezczynność pozwalał Szatanowi na niszczenie wiary
wśród wiernych. To ciężki grzech ,szczególnie wśród księży,
których podstawą jest nie tylko szerzenie wiary ale też jej obrona.
Uważam, że to milczenie o Szatanie jest również spowodowane
strachem przed jego zemstą. Po prostu wiara tych biskupów i
księży jest bardzo wątła ,Szatan by ich z łatwością pokonał i
jeszcze ujawnił ich grzechy bo ma taką zdolność. Dlatego
wolą siedzieć cicho i unikają walki z Szatanem.
Powyższy cytat ma swoje odzwierciedlenie w nauczaniu
Kościoła. Ksiądz Amorth mówi:
„W seminariach nie wykłada się trzech podstawowych traktatów.
W pierwszym traktacie, była mowa o stworzeniu przez Boga i
o tym, że Bóg stworzył aniołów, o grzechu aniołów, o podziale
na aniołów i demony. Dziś się tego nie uczy.
Drugi traktat dotyczył moralności. Było zakazane udawanie się
do wróżbitów, wróżenie z kart...było to ukazane w wyraźnym
świetle i potępione, Dzisiaj tych rzeczy nikt już nie wykłada.
Trzeci traktat dotyczył duchowości. W tym traktacie mówiło
się o życiu duchowym, rozumianym w sensie ścisłym, ale
również o atakach złego ducha i o egzorcyzmach. Te treści
były nauczane otwarcie. Są to trzy traktaty ,o których dziś
praktycznie się nie mówi, nawet na uniwersytetach papieskich.
Ktoś kończy seminarium, przyjmuje święcenia i nigdy nie
słyszał o demonach, o egzorcyzmach..albo o opętaniu diabelskim.”
Do tego należy dodać, że są młodzi księża ,którzy chcieliby
zaangażować się w udzielanie egzorcyzmów ale biskupi im
tego zabraniają.
Dla mnie jest to po prostu nie do pojęcia, jak można tak bardzo
zaniedbać swoje obowiązki wobec prawdziwego Boga jak i
wobec jego wiernych? Jak można aż tak bać się Szatana skoro
wybrało się posługę kapłańską ,której głównym celem jest też
walka z satanizmem. To wszystko świadczy o słabości obecnego
Kościoła i tylko nieliczni księża o silnej wierze jakim był ksiądz
Amorth mają odwagę tak naprawdę bronić wiary. A wiara
broniła księdza Amorth przez Szatanem. Mówił:
„Jestem za bardzo chroniony. Nigdy nie doświadczyłem
przykrości ze strony demonów, chociaż wielu moich współbraci
egzorcystów miało czasem problemy...Jestem chroniony pod
płaszczem Maryi.”
Egzorcystów jest wciąż za mało a potrzeby rosną z winy
biskupów. Ksiądz Amorth mówi:
„Nawet biskupi, również ci, którzy mianują egzorcystów,
zazwyczaj robią to niechętnie. Nie dowiadują się, co słychać,
ilu jest egzorcystów, czy nie trzeba, by było ich więcej, ilu
ludzi jest dotkniętych problemem. Nic w tym względzie.”
A Jezus wyganiał demony z ludzi modlitwami, dlaczego
Watykan to zamilcza i zaniedbuje? Przypadków nie ma.
Jak mają sobie radzić opętani ludzie gdy brakuje egzorcystów?
Nie radzą sobie, idą do lekarzy, którzy nic nie mogą znaleźć
albo uważają opętanych za chorych psychicznie.
W średniowieczu takich ludzi palono na stosach zamiast
leczyć ale od średniowiecza minęły wieki ,wiedza i nauka
poszła do przodu a Watykan dziwnie zamilcza temat podczas
gdy wiara w ludziach maleje głównie poprzez satanistów na
szczytach władzy otwarcie walczących z chrześcijaństwem.
Te wszystkie promocje homoseksualizmu, lgbt ,aborcji itp.
to przejaw tej walki. W naszych czasach jest to szczególnie
widoczne bo Watykan „śpi” albo co gorsze, Szatan już w nim
się zagnieździł. Mówił o tym papież Paweł VI w XI 1972r w
przemówieniu poświęconemu szatanowi. I nic, jego słowa
nie znalazły zbyt wielkiego oddźwięku. Od tamtej pory
minęło już 50lat i jest coraz gorzej ,Szatan coraz bardziej się
panoszy po świecie. Bo należy wiedzieć, że nie trzeba być
opętanym aby służyć Szatanowi. Można dobrowolnie oddać
swoje ciało i duszę temu demonowi co najczęściej występuje
w zamian za władzę ,pieniądze i inne dobra doczesne.
Najczęściej robią to ludzie niewierzący, których znamy jako
elity władzy ,finansjery i tzw. kultury ,które muszą spłacić swój
dług u Szatana i wykonywać jego polecenia np. niszcząc wiarę
chrześcijańską, doprowadzając do cierpienia ludzi poprzez
tworzenie kryzysów, wojen itp. bo Szatan pragnie i żyje z
ludzkiego cierpienia, ludzie tracą wiarę i popadają w grzech.
I to przez takich ludzkich demonów mamy świat w jakim
obecnie żyjemy. Opętani ludzie mają władzę i pieniądze, których
pragną a Szatan przejmuje upadające ludzkie dusze. Niektórzy
z nich są magami, czarodziejami uprawiającymi czarną
magię i mogącymi zsyłać uroki i opętywać ludzi. Służą temu
tzw. czarne msze ,gdzie składa się Szatanowi ofiary z krwi,
wykonuje rytuały połączone z wielokrotnymi gwałtami.
Można by powiedzieć ,burdel w satanistycznym stylu.
Co gorsze istnieje to również w Watykanie o czym mówi
ksiądz Amorth:
„Tak, również w Watykanie są tacy, którzy należą do sekt
satanistycznych...Chodzi o księży, prałatów, jak również
kardynałów!..Wiem o tym od osób, które mogły mi o tym
opowiedzieć, ponieważ same dowiedziały się w sposób
bezpośredni. Poza tym takie przekonanie wyznał mi wiele
razy demon, pod posłuszeństwem, w czasie egzorcyzmów.”
Skoro człowiek tak wielkiej wiary mówi takie niepojęte
dla wielu wiernych słowa to ja mu wierzę. I mamy świat
pełen cierpienia głównie niewinnych ludzi. Szatan szaleje.
Mamy mordy na ludności cywilnej poprzez demonicznych
przywódców Rosji i Izraela w wojnie Rosja-Ukraina i
atakach izraelskich na Strefę Gazy. Dążenie do wywołania
III wojny światowej przez syjonistyczno-demoniczny trójkąt
USA-Izrael-Rosja. Te same siły niszczą od dawna Unię
Europejską ,której niemieccy zarządcy są na usługach ich
finansjery i korporacji. Wprowadzenie całkowitego
zniewolenia ludzi pod zarządem demonicznych sił światowych
jest celem Szatana i jego pachołków na Ziemi. A pachołkami
Szatana na Ziemi według Kościoła jest też tzw. masoneria.
Jak się bronić przed tego rodzaju demonicznym złem?
Ksiądz Amorth mówi:
„Jak już powiedziałem, jeżeli ktoś żyje w łasce Bożej, trudniej
go zaatakować złu czy innym złym działaniom. Jednak zło
może dopaść również osoby bardzo dobre, ludzi Kościoła.
Jest to możliwe. Istnieje wielu świętych, którzy byli męczeni
przez diabła.”
Trzeba mieć w sobie prawdziwą wiarę i modlić się o wsparcie
i ochronę swojego anioła stróża, świętych i oczywiście unikać
grzechu. Ja to czynie od wielu lat i tą ochronę już zauważyłem
kilkakrotnie a ile razy tego nie odczułem to tylko „góra” wie.
Co więcej ,odczułem ,że moje życie jest w pewien delikatny
sposób naprowadzane na pewne zdarzenia ale to ja podejmuję
ostateczne decyzje więc warto mieć „trzeźwy” umysł i nie
„pędzić” przez życie lecz czasami „stanąć” ,pomyśleć ,”cofnąć
się wstecz” pamięcią i wyciągnąć wnioski ze swojego działania.
Ksiądz Amorth również stwierdził ,że wiara jest najważniejszą
cechą dobrego egzorcysty:
„Żeby móc kogoś mianować egzorcystą, powinien to być
kapłan modlitwy, o wysokiej kulturze osobistej i nieskazitelnym
życiu.”
Jest to oczywiste, w bezpośredniej walce z Szatanem potrzeba
silnie wierzącej osoby a obecnie na świecie trwa wzmożona
walka z wiarą ,której nawet księża ulegają, słabi duchowo księża.
A słabych duchowo księży tworzy również sam Kościół
poprzez niewłaściwe nauczanie w seminariach jak mówił
ksiądz egzorcysta Amorth. Ponieważ przypadków nie ma,
jest to działanie Szatana wewnątrz Kościoła Katolickiego.
Ksiądz Amorth powiedział na temat chrztu:
„Chrzest zawiera w sobie modlitwę egzorcyzmu. Niestety w
nowym obrzędzie zostało to zredukowane do jednej modlitwy.
Natomiast egzorcyzmowi chrztu w pierwszych wiekach
chrześcijaństwa przypisywano ogromną wagę.”
Znów widać okrojenie wiary chrześcijańskiej przez Watykan.
Korzysta na tym Szatan bo wierni są słabiej chronieni.
Ta wersja demoniczna jest chyba jeszcze bardziej przerażająca
niż pierwsza o fizycznych obcych z kosmosu. Wroga nie
widać i zna on wszystkie twoje słabości więc walka z nim
jest trudna dla większości ludzi, szczególnie tych niewierzących.
Bo największą wygraną Szatana jest sprawienie, że wielu
ludzi w jego istnienie nie wierzy.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz