czwartek, 5 marca 2026

wojny Trumpa

W tym 2026r wszystko szybciej się toczy, niestety w złym kierunku.

Prezydent USA ,Donald Trump od początku swojej drugiej kadencji

w przeciwieństwie do swoich obietnic czynienia pokoju na świecie,

wywołuje nowe wojenki.

Najpierw zdradził Ukrainę i wycisnął z Ukrainy surowce ,metale ziem

rzadkich jako spłata długu wojennego i groził zatrzymaniem wsparcia

sprzętu i kasy w razie odmowy. Natomiast z Putinem, zamiast przycisnąć

go do zakończenia wojny, prowadził tajne narady zapewne w sprawie

Ukrainy ale też interesów w Europie. To ma być pomoc dla Ukrainy?

USA zawsze chodziło tylko o interesy ,nie o dobro sojuszników z

wyłączeniem Izraela.

Potwierdzili to swoim zamiarem zajęcia na własność Grenlandii wbrew

woli samych tubylców. Trump jak zwykle wciskał kit o obronie przed

Rosją ale nie chciał z nią skończyć pomagając Ukrainie. Wolał się z

Putinem dogadać aby zapewne zyskać kosztem Ukrainy i Europy

jakiś układ w sprawie Chin, głównego rywala USA. Jedność NATO

została podważona i Putin to widzi, wie że w Europie USA nic nie

zrobi jeśli on zaatakuje. Może taki był tajny układ z Trumpem.

Na początku stycznia był precyzyjny atak na Wenezuelę w celu porwania

pary prezydenckiej co się powiodło. USA prawdopodobnie użyło nowej

broni pulsacyjnej pod polską nazwą Osłupiacz w celu wyeliminowania

licznej ochrony prezydenta Maduro. To było jakby fala dźwiękowa, w

jednej chwili ochroniarze Maduro padli na kolana, krwawili z nosa i

wymiotowali krwią a wszystkie systemy radarowe same się wyłączyły.

Porwano parę prezydencką do USA aby tam osądzić.

Ale tym atakiem Trump złamał akty międzynarodowe, bezpodstawnie

napadł na państwo podając głupie i niezgodne z prawdą powody czyli

przestępstwa narkotykowe. Jest to śmieszne bo od dawna wiadomo ,że

CIA handluje narkotykami. Naprawdę chodziło o handel ropą z Chinami,

petrodolara i duże zapasy ropy Wenezueli a nie jakieś narkotyki.

W tym roku wybuchła w USA wielka ,międzynarodowa afera

pedofila Epsteina. Opublikowano wreszcie po wniesieniu korekt

część akt tej afery. Epstein okazał on się agentem Mossadu czyli Izraela

a więc była to zorganizowana działalność na zbieranie kompromitujących

materiałów na ludzi władzy, artystów, biznesmenów itd. w celu ich

zastraszania i uległości. Sam Epstein został szybko usunięty tzn.

podobno popełnił samobójstwo w celi. Okoliczności tego czynu

jednak budzą wątpliwości, strażnicy więzienni spali, kamery nie

działały akurat w czasie gdy Epstein targnął się na swoje życie.

Nie wierzę w przypadki, a tu jest ich zbyt wiele i to w tak poważnej

sprawie. Epstein nie był głupcem ,poza tym był agentem izraelskim

więc mógł zostać po prostu, przy celowo uszkodzonych kamerach

wywieziony z więzienia , poddany operacji plastycznej i może

gdzieś żyje nadal pod ochroną służb. Może się nawet zabezpieczył

i ma ukryte ważne kopie taśm np. na Trumpa, które znajdują się w

Izraelu. Zresztą za życia powiedział otwarcie, że tylko on może

zniszczyć Donalda Trumpa. Wiadomo ,że chodziło mu o takie

właśnie seks taśmy. Znali się przecież bardzo dobrze od wielu lat

i cały czas Epstein mógł zbierać takie dowody będąc agentem

Mossadu. Co na nich było? Chyba bardzo dużo, skoro Trump

postanowił zdradzić swoich wyborców i rozpoczynać kolejne

wojenki od samego początku 2026r. Ta publikacja akt maiła zapewne

też na celu uciszyć wszystkich upapranych w nią znaczących

ludzi w USA aby nie potępiali działań prezydenta Trumpa.

Jak to zrobiono, bardzo prosto. Opublikowano tylko część akt,

wybrano tylko łagodniejsze dokumenty ,ciekawsze pozostawiając

w ukryciu. Dano do zrozumienia wszystkim zainteresowanym, że

w każdej chwili ich akta mogą wypłynąć i zakończyć nie tylko ich

kariery ale także wolność. Następnie nastąpił atak Izraela na Iran ,

Trump i inni umoczeni w seks taśmach siedzą cicho i wykonują polecenia.

Musiało to nastąpić szybko bo dla Izraela te taśmy mają znaczenie

tylko ,jeśli Trump jest prezydentem i ma realną władzę. Trump

wymyśla coraz to nowe przyczyny ataku na Iran aby w jakiś

sposób siebie usprawiedliwić ale jego powody albo nie mają

sensu albo nie usprawiedliwiają ataku militarnego na taką

skalę. Należy przypuszczać że te ukryte taśmy nie tylko zniszczą

jego polityczną karierę ale też resztę jego życia więc nie ma

wyboru i będzie brnął w wojenki dalej pod naciskiem Izraela.

Ilu jeszcze żołnierzy USA zginie przez głupotę ich prezydenta.

Izrael wykorzystuje cechy charakteru Trumpa jak pycha,

narcyzm, mściwość ,pamiętliwość do własnych celów.

Dzięki temu jego doradcy a nawet sojusznicy boją się mu przeciwstawiać,           

przykład Hiszpania ,która odmówiła użycia jej baz dla celów wojennych                

USA a Trump od razu kazał zerwać z nią wszystkie stosunki handlowe.              

Zyskuje na tym najwięcej syjonistyczny Izrael bo USA wydaje dziennie

miliard dolarów na wojnie z Iranem i ochronę Izraela, zbrodniczego

państwa położonego w Palestynie.

Według mnie tzw. akta Epsteina mają w takim działaniu duże znaczenie.

W dodatku wojna z Iranem przysłania w USA tą aferę co jest na rękę

wszystkim zainteresowanym, również Trumpowi. Zarówno on jak i jego

poprzednik Joe Biden nic nie zrobili aby aresztować licznych uczestników

tej pedofilsko-satanistycznej afery. To jest ochrona tzw. grubych ryb, które

jak widać w USA mogą więcej, dużo więcej bezkarnie robić. Ale wiedząc,

że USA jest pod syjonistyczną kontrolą od dekad i że za aferą Epsteina stoją

służby izraelskie to nie należy się dziwić takiego obrotu sprawy. Zatajone

kompromaty są dużo cenniejsze dla Izraela niż ukaranie zboczeńców.

Dzięki temu właśnie tak ochoczo Trump przystąpił do bezsensownej dla

USA wojny z Iranem teraz czy ochrony Izraela przed atakami arabskimi

podczas pacyfikacji Strefy Gazy wcześniej, gdzie Izrael dopuszcza się

cały czas zbrodni wojennych.

Ale na pewno takie seks taśmy Izrael ma też na polityków

innych państw, w tym europejskich i może będzie ich używał

np. do przymuszenia ich państw do wejścia do wojny z Iranem.

Atak rakietowy nie przyniósł oczekiwanych rezultatów mimo

zabicia wielu przywódców wojskowych czy politycznych.

Iran nadal walczy i atakuje Izraela jak i bazy amerykańskie.

Czy będzie atak lądowy wojsk amerykańskich na Iran?

Na razie Trump szuka sił zastępczych , sojuszników którzy

pójdą ginąć tak naprawdę za zbrodniczy Izrael.

Według mnie Izrael wraz ze służalczym USA mogą doprowadzić

do rozpętania kinetycznej IIIWŚ swoimi ciągłymi atakami na Bliskim

Wschodzie bo ona już trwa ale na poziomie gospodarczym.

Byłoby najlepiej aby Iran się obronił, wtedy groźba wybuchu

światowego konfliktu militarnego przynajmniej odsunęła by się

w czasie a może wtedy jakieś inne wydarzenia całkowicie by temu

zapobiegły. Dlatego na dzisiejszy stan kibicuję Iranowi ,chociaż nie

popieram dyktatorskich rządów ajatollachów wobec własnego narodu.

To jest chore, mając za sąsiada zbrodnicze i rządne podbojów państwo

Izrael, terroryzować własny naród ,to jak podcinać gałąź na której się

siedzi. USA poprzez głupie zagrywki ich prezydenta Trumpa

traci zaufanie sojuszników, głównie NATO. Ukraina i Grenlandia 

pokazały jak USA traktuje układy czyli nie można im ufać gdyż

tylko własny zysk syjonistyczne USA interesuje.

Trump i Izrael powinny dostać nauczkę i mam nadzieję ,że

Iran tego dokona. A Chiny czekają ,nie chcą wojny bo im się

ona nie opłaca. To USA upada powoli gospodarczo i teraz

dramatycznie walczy o przetrwanie łamiąc układy i prawa

międzynarodowe. Chiny patrzą zapewne przygotowane jak

wciąż groźne militarnie USA się miota i traci zaufanie świata.

A może Chiny nie tylko patrzą tylko po cichu pomagają Iranowi.

To na pewno byłoby w ich interesie, osłabić USA rękami Iranu,

coś podobnego co zrobiło USA wobec Rosji kosztem Ukrainy.

To jest właściwy moment aby pomóc Iranowi w walce z USA

i Izraelem. Chiny raczej nie boją się USA ale co zrobią, zobaczymy.

Po której stronie świat stanie jeśli wybuchnie militarna wojna?

A po której stronie stanie Rosja, obecnie słaba z rosnącą

inflacją i bezrobociem ,coraz większym niezadowoleniem

obywateli, mająca duże trudności z mobilizacją nowych żołnierzy.

Młodzi już nie ufają Putinowi, nie chcą walczyć za jego chore

marzenia tym bardziej że oszukiwał ich wiele razy. Nawoływanie

do patriotyzmu czy wyzywanie od zdrajców podczas werbowania

w szkołach rosyjskich przez samych nauczycieli nie pomaga.

Zbrodniarz Putina dla wygrania wojny i poprawy swego

wizerunku chce pociągnąć do grobu młodzież ,która powinna

być przyszłością Rosji. Ale tak działa dyktatura, mafijna władza,

komuna wcale się w Rosji nie skończyła z upadkiem ZSRR.

Dopuszczam, że Putin i Trump do jakiś porozumień czyli

układów doszli na tajnych spotkaniach, kosztem Ukrainy,

Europy a może nawet Chin. Ale wiemy że zarówno Putin jak

i Trump potrafią kłamać i nie dotrzymywać umów.

I ta śmieszna Rada Pokoju wymyślona przez Trumpa. Za grubą

kasę możesz do niej wstąpić i udawać że jesteś ważny ,wśród

największych zbrodniarzy ,którzy też będą udawać że zależy im

na pokoju ,prawdzie czy sprawiedliwości. Mam nadzieję ,że

Polska nie wejdzie do tego tworu bo będzie współodpowiedzialna

za decyzje tych ludzi bez honoru, sumienia. Po co się tam pchać,

skoro wiadomo kto tam rządzi i rozdaje karty, szulerzy.

Żyjemy w ciekawych czasach….oby nie były tragiczne dla

świata. Aby tak się nie stało trzeba zatrzymać terror Usraela.

Trump ,miałeś być siewcą pokoju a zostałeś popychadłem syjonu.

Jeśli doprowadzisz do wybuchu IIIWŚ a ku temu zmierzasz,

historia ciebie osądzi jako następnego Hitlera. Ale nie tylko to

będzie was łączyć, jego też sponsorowali syjoniści z Wall Street.

Obudź się bo może pycha i narcyzm ciebie zaślepia a nie

akta Epsteina.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz