czwartek, 15 sierpnia 2019

film - Generał zamach na Giblartarze

To mój artykuł napisany 10 lat temu w 2009r. Chcę go tu umieścić aby
nie został zapomniany bo temat jest bardzo ważny. Ponadto nadal tak
samo myślę o tej sprawie.
Niedawno w TV można było obejrzeć ten ciekawy film. Powstał na
podstawie scenariusza polaka, który sprawą śmierci gen. Sikorskiego
zajmował się od 15 lat. Film obwinia za tą śmierć brytyjczyków.
Dlaczego? W filmie przedstawiono najbardziej prawdopodobny
motyw zbrodni. Prawdziwego prawdopodobnie dowiemy się gdy
archiwa brytyjskie kiedyś zostaną odtajnione. Na razie
jeden termin już minął ale zostały utajnione na następne x lat.
Brytyjczycy niewątpliwie coś ukrywają przed nami a przecież
w czasie IIWŚ byliśmy sojusznikami!!
Dlaczego brytyjczycy są winni? Bo poszlak wskazujących że to
nie była katastrofa jest dużo a tylko to wystarczy wykazać.
Bo Giblartar w czasie wojny jak i dziś jest ważnym punktem
strategicznym. W czasie wojny był dobrze chroniony przez
brytyjczyków i NIC co tam zachodziło nie mogło się odbyć bez
zgody i pomocy brytoli.
Więc skoro to nie była katastrofa a dużo na to wskazuje to
oni są za zamordowanie generała odpowiedzialni. To smutne że
sojusznicy tak nas traktują. To nie była pierwsza i ostatnia
zdrada sojuszników – po wojnie pozwolili ludobójcy Stalinowi
okupować nasz kraj wiedząc o jego zbrodniach w Katyniu jak i
o mordowaniu własnych rodaków. Wiedzieli że również nas
polaków po wojnie będzie mordował a mimo to nie próbowali
nawet nam pomóc. Wdzięczni byli że Stalin pomógł im wygrać
wojnę i w ramach tej wdzięczności oddali mu pod „opiekę”
Europę Wschodnią skazując tym samych miliony
dotychczasowych sojuszników na terror stalinowski.                  
To podobno nazywa się polityka. A dla mnie to jest zwykłe
delikatnie mówiąc zeszmacenie się.
Obecnie przykleiliśmy się do amerykanów i to za nich nadstawiamy
dupy w Afganistanie a wcześniej w Iraku. Spowodowali te wojenki
podobno jako walkę z terroryzmem. Ale ta cała sprawa WTC od
której to się zaczęło jest bardzo podejrzana – istnieją poszlaki,
że amerykanie wiedzieli o ataku, znali jego dzień i wykorzystali
tą tragedię do swoich ciemnych gierek.
Ale ciągle im mało wojenek na których można dobrze zarobić.
Teraz szykują się na Wenezuelę ,podobno chcą walczyć z
przemytem narkotyków ale przecież tam jest dużo ropy jak w
Iraku więc może znów chcą „dwie pieczenie przy jednym ogniu
upiec”. Ciekawy jestem jak ta nasza przyjaźń (raczej jednostronna)
z Ameryką się skończy?
Ciekawa wypowiedź na temat śmierci Gen.Sikorskiego i to nie
w katastrofie lotniczej

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz